Halloweenowy wieczór grozy w TawernoTece trzebińskiej biblioteki
TawernoTeka działająca przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Trzebini zorganizowała wieczór w klimacie Halloween. Były przebrania, straszne dekoracje i opowieści, od Draculi po Lovecrafta i dawne słowiańskie wierzenia.
Uczestnicy spotkań TawernoTeki w trzebińskiej bibliotece spędzili jeden z ostatnich wieczorów w klimacie nocy, w której według tradycji granica między światem żywych a światem zmarłych staje się najcieńsza. Salę zamieniono w salę strachów z upiornymi ozdobami, a na stole pojawiły się przekąski i słodycze pasujące do motywu.
Część gości przyszła przebrana, a każdy miał przynieść opowieść albo przedmiot, który może wywołać dreszcz. Przy stole pojawili się m.in. Upiór w operze i Dracula, nie zabrakło też postaci z gier o animatronikach i nawiązań do Wednesday Addams.
Sporo miejsca zajęła twórczość H.P. Lovecrafta i jego kosmiczna groza z Cthulhu na czele. Organizatorzy opisują też egzemplarz „Necronomiconu”, który według ich relacji uratowano przed wyrzuceniem. Była także opowieść o dziewczynie z przeklętego miasteczka, której piosenka mówi o zbrodniach.
Na koniec rozmawiano o duchach przodków i dawnych wierzeniach z tych ziem. Organizatorzy dodają, że część nowych uczestników zostanie w drużynie TawernoTeki na kolejnych spotkaniach.