Przejdź do treści
Poniedziałek, 2 listopada 2026 Chrzanów 7° Olkusz 6° Oświęcim 8° Wadowice 8°
Serwis informacyjny powiatów chrzanowskiego, olkuskiego, oświęcimskiego i wadowickiego

Burmistrz Libiąża przeciw zmianom w komunikacji ZKKM

Burmistrz Libiąża nie godzi się na zmiany w komunikacji zbiorowej zaproponowane w audycie zleconym przez Związek Komunikacyjny Komunikacja Międzygminna. Gmina obawia się przesiadek w miejsce kursów bezpośrednich, nowych godzin odjazdów i wyższej składki.

Oprac. redakcja Małopolska Zachodnia
Zdjęcie ilustracyjne: Maly Libiaz w Galicyi. Fot. C.K. zakład litograficzny katastru / Wikimedia Commons, licencja Public domain
Zdjęcie ilustracyjne: Maly Libiaz w Galicyi. Fot. C.K. zakład litograficzny katastru / Wikimedia Commons, licencja Public domain

Władze Libiąża odniosły się do audytu komunikacji zbiorowej, który w 2024 roku zlecił Związek Komunikacyjny Komunikacja Międzygminna (ZKKM). Opracowała go firma zewnętrzna na podstawie badań liczby pasażerów i ankiet przeprowadzonych wśród mieszkańców. Autorzy raportu proponują między innymi zmiany tras, inne godziny odjazdów i więcej połączeń z przesiadkami.

Burmistrz Jacek Latko nie zgodził się na wprowadzenie tych zmian w obecnym kształcie. Uważa, że dzisiejszy układ linii powstawał przez lata i odpowiada na rzeczywiste potrzeby mieszkańców. Najważniejsze jest dla niego, by uczniowie mogli bez problemów dojeżdżać do szkół średnich, a dorośli do pracy.

Gmina ma zastrzeżenia przede wszystkim do zmiany godzin odjazdów, zastąpienia części kursów bezpośrednich przesiadkami i likwidacji niektórych dotychczasowych połączeń. Sprzeciwia się też zwiększeniu liczby wozokilometrów na swoim terenie, bo oznaczałoby to wyższą składkę, którą płaci do ZKKM.

Autorzy audytu analizowali między innymi zmianę trasy linii nr 8 i przebiegu linii nr 15. Według samorządu takie rozwiązania mogłyby utrudnić część dojazdów i wprowadzić pasażerów w błąd. „Zmiany muszą realnie służyć mieszkańcom i nie dezorganizować codziennych dojazdów” – mówi burmistrz Jacek Latko.

Gmina deklaruje, że jest gotowa rozmawiać o usprawnieniach, ale nie zgodzi się na gruntowną przebudowę systemu, który dziś opiera się głównie na potrzebach uczniów i osób dojeżdżających do pracy.